Category Archives: wiedza

Poradnik na weekend: jak odróżnić słaga od hipstera?

Ostatnio na prywatkach wśród znajomych często poruszam temat najświeższych subkultur, jakie widziała Warszawa. Pojęcie hipstera jest mi dobrze znane, nawet edukowałam innych na ten temat. Nie chwaląc się, po prostu znałam temat zanim stał się modny. ;)

Pojęcie SWAGu natomiast, mimo że uderza do mnie ze wszech stron (pracuję w social mediach…), jeszcze do niedawna czekało w mojej głowie na uzupełnienie swojej definicji. Dzięki dobrym sercom oraz sprawnym umysłom znajomych, udało mi się to nadrobić.

SWAG najszerzej można ująć jako „stylówę”. Tylko że tak na prawdę, co człowiek, to stylówa. Chodzi więc o taki mega lans, świecący, ze zwisającymi metkami.

Porównując dwie, najbardziej dominujące w moim mieście subkultury, ujęłabym to tak:

Hipster: „Mam hajs żeby się dobrze ubrać, ale udaję że nie mam.”

SWAG: ” Mam hajs żeby się dobrze ubrać i niech wszyscy widzą, że go mam!!”

Nie wiem, czy to idealne podsumowanie, ale tak mi się wydaje, po moich obserwacjach oraz wywiadach. Może macie swoje, odmienne zdanie?

Na koniec wykładu małe ćwiczenie/łamigłówka (poziom średnio-zaawansowany). Oto ona:

swagczycollage

fotki: indulgy.com

Otagowane , , , , , ,

Dlaczego nie lubimy siebie w mieście

sitton-2-600x899

W mieście zachodzi takie zjawisko, które nie jest przyjemne, nie mniej jednak trochę niezależne od nas. Włącza nam się „szara obojętność” na wszystko, przejmujemy się tym, co się dzieje wokół nas o jakiś procent mniej niż ludzie żyjący poza aglomeracjami. Zostało to nawet naukowo przebadane przez psychologów miasta.

Żyjąc w środowisku, gdzie od rana do wieczora towarzyszy nam ilość bodźców niemożliwa to przetworzenia, zaczyna doskwierać przeciążenie sensoryczne. Z tego schorzenia XXI wieku wynikają między innymi sytuacje, w których leżący na ziemi i potrzebujący JAKIEGOKOLWIEK zainteresowania choć jednej osoby człowiek styka się jedynie ze ścianą obojętności . Prawdą jest, że nie jesteśmy też w stanie przejąć się wszystkim, o czym słyszymy z telewizji lub nawet z rozmów z bliskimi. Ograniczamy kręgi zainteresowań i kręgi znajomych. I to jest moim zdaniem normalne, bo tak jak wspomniałam, to w jaki sposób jesteśmy skonstruowani, nie daje nam możliwości by przejąć się WSZYSTKIM, co do nas dociera.

A jakiś sposób rozwiązania tego problemu? Jak dla mnie to po pierwsze: znaleźć osoby, na których Ci na serio zależy. Kluczem może być zauważenie, że tej osobie również zależy na Tobie. Fajnie jest, gdy zaczynasz dobrze kogoś znać, być wrażliwym na jego/jej potrzeby i zaczynać rozpoznawać, gdzie na prawdę możesz pomóc. Po drugie: budzić swoją świadomość przez sztukę. Trzeba znaleźć swoją niszę. Nie każdy musi lubić teatr, kino i operę. Chodzi o coś, co przenosi Cię w jakiś świat transcendentny (jak za trudne słowo to proszę sprawdzić w SJP:p). A po trzecie: znajdź jedną lub kilka organizacji dobroczynnych, którym regularnie pomagasz.

I pamiętaj: nie da się pomóc WSZYSTKIM. Miej też szacunek do siebie samego.

fot.: Colossal

Otagowane , , , , , , , , ,

Rozróżnianie spraw ważnych od pilnych

Steven Covey mówi, że jeśli nie poświęcimy odpowiedniej ilości czasu sprawom ważnym, zaleje nas natłok spraw pilnych. Na czym to polega? Na tym, że umiemy rozróżnić cele krótko terminowe od długoterminowych. Albo na tym, że potrafimy w ogóle ustanowić sobie cele lub chociaż kierunki działań i odróżnić je od „gaszenia pożarów” czy krzątania się w życiu.

Chodzi o to aby odróżnić:

– wykonywanie czegoś na deadline od planowania i strategii,

– łagodzenie kryzysu od budowania trwałych relacji,

– załatwienie czegoś, co zagwarantuje nam spokój dziś od budowania czegoś kawałek po kawałku na przyszłość, co nie zaskoczy nas potem ilością pożarów do gaszenia.

Rodzaje czynności najlepiej wykonywać w kolejności jaką pokazują te ćwiartki:

1 – ważne i pilne

2 – ważne i nie pilne

3 – nieważne i pilne

4 – nieważne i nie pilne

Polecam na podstawie powyższego wykresu wpisywać sobie zadania do wykonania na dany tydzień i zadbać, by ćwiartka 2 była ZAWSZE NA PEWNO czymś zapełniona. Potem to się samo wgrywa w system i jest fajnie :)

Więcej o metodzie w tej książce.

W razie pytań zapraszam do dyskusji w komentarzach :)

Otagowane , , , , , ,

Porady dla piszących

Jako że ostatnio zajmuję się pisaniem zawodowo, rebloguję:

Rada Ogólna Od Chrisa Brogana, mega popularnego blogera

Porada brzmi: ZAWSZE pisać wszystko na dwa – trzy razy.

Nieważne, czy piszesz notkę czy opowiadanie, czy książkę czy list. Zawsze warto podzielić swoją pracę na następujące etapy:

  • Pisanie pierwsze – transfer słów. Nie myślisz o stylu, nie myślisz o tym jak brzmi, to co piszesz. Chodzi jedynie o zapełnienie ekranu literkami. Masz myśl i stukasz, prawie że na czas. Zaufaj sobie, to co powstanie też będzie do przeżycia. Szlifami zajmiesz się później.
  • Pisanie drugie – poprawianie. Najlepiej jest do niego usiąść następnego dnia (im dłuższy tekst tym przerwa powinna być dłuższa, przy książkach są to często długie tygodnie), ale mi wystarcza często kilka minut. Po krótkim przeleceniu co tam w sieci wracam i czytam swoją notkę, od góry do dołu. Za każdym razem gdy coś mi nie leży – zmieniam na ładniejsze.
  • Publikacja. Tuż przed nią warto przeczytać notkę jeszcze jeden, ostatni raz (i wyłapać wszystkie przecinki lub literówki) i gotowe. Możesz już cieszyć się swoim tekstem w sieci :)

Właśnie wypróbowuję :]

źródło: JestKultura.pl: Pisz jak zawodowiec. Kolejne 5 porad, dzięki którym będziesz tworzyć szybciej i lepiej.

Otagowane , , , ,

Test osobowości: role w zespole

Brałam kiedyś dawno udział w ciekawym teście osobowości, którego ślady w mózgu noszę do dziś:] Po krótkim research’u okazało się, iż jest to teoria Williama Marstona.

Osobowości można w niej podzielić na 4 typy, układające się w języku angielskim w słowo DISC. Oto one:

D – dominacja (Dominance)

I – wpływ (Inducement)

S – stabilizacja (Submission)

C – sumienność (Compliance)

Czyli: typowy lider, osoba z darem przekonywania, osoba współpracująca z ludźmi oraz systematyczny pracownik.

Rozrysować je można nawet na serwetce na prostym schemacie:

W najszybszej wersji test można wykonać samemu, odpowiadając intuicyjnie na pytania. Czy jestem osobą bardziej nastawioną na cel czy na ludzi? Wolę długo skupić się na jednym zadaniu/osobie, czy w szybkim tempie zrealizować wiele zadań/poznać i utrzymywać kontakty w wieloma osobami?

Otagowane , , , , , , ,