Connected, but alone?

Dzisiejszą inspiracją jest myśl, jak niepokojący jest kierunek, w którym podążają obecne technologie komunikacji. Pasjonuje nas to, że dzięki Facebook’owi itd. możemy być w 15-tu miejscach na raz, bo nareszcie jest to możliwe i proste do zrobienia. Noszę w sobie duże wrażenie zachłyśnięcia się tymi „możliwościami”, które ostatecznie stały się naszym więzieniem. Wytworzyliśmy sobie bezpieczny dystans pomiędzy tymi, z którymi kiedyś bez problemu mogliśmy być blisko i szczerze, a gdy tak nie było, przynajmniej doskonale zdawaliśmy sobie z tego sprawę i nie stwarzaliśmy pozoru wirtualnego „jest okej”.

20 minut szczególnego podsumowania ostatnich 15-tu lat technologii komunikacji:

(kliknij na obrazek)

Reklamy
Otagowane , , , , , , , , , , , , , , , ,

One thought on “Connected, but alone?

  1. […] jest wynikiem przemyśleń z życia oraz po obejrzanym wykladzie. Zauważam, że FB pociąga nas z kilku powodów, których nie […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: